LOGOPEDYCZNE PRZYKAZANIA

Logopedyczne przykazania.

 

       Z pewnością każdy rodzic zadaje sobie pytanie: „Jak mogę pomóc mojemu dziecku, aby jego mowa rozwijała się prawidłowo?”.

Odpowiedzi na to pytanie udzielił wybitny polski logopeda – prof. Leon Kaczmarek w publikacji pt.: „ Nasze dziecko uczy się mowy”, w której przedstawił XII przykazań logopedycznych, zawierających praktyczne rady dla osób sprawujących opiekę nad dzieckiem. Przestrzeganie tych zasad ma zapewnić odpowiednie warunki prawidłowego kształtowania się mowy.

Poniżej przedstawię szczegółowo owe zasady. Są one niezmiernie ważne dla każdego dziecka, gdyż zlekceważenie ich może spowodować utrudnienia, zahamowania, a w konsekwencji może wywołać większe lub mniejsze zaburzenia w rozwoju mowy.

 

 

 

XII PRZYKAZAŃ

 

   I

Narządy mowy kształtują się już w życiu płodowym. Zarodek jest szczególnie wrażliwy na wszelkie bodźce fizyczne i chemiczne, zarówno te sprzyjające, jak i szkodliwe. Dlatego też przyszłe mamy powinny się wystrzegać nie tylko wszelkich używek, tj. alkoholu, nikotyny, narkotyków, ale również kontaktów  z zakaźnie chorymi czy leków.

 

       II      

Dziecko uczy się przez naśladownictwo, dlatego mowa osób, które się do niego zwracają powinna być poprawna. Do dziecka powinniśmy mówić powoli, dokładnie i wyraźnie, unikając „spieszczeń” i zdrobnień. Jeśli dziecko ma właściwy przykład jego mowa będzie się rozwijać poprawnie.

 

 III

Dziecko już od pierwszych dni życia powinno reagować na słowną i uczuciową aktywność otoczenia. Najpierw jest to uśmiech, ruch ręki, przegięcie ciała, a następnie reakcje głosowe. Powodem braku takich zachowań może być osłabiony słuch, co należy sprawdzić u specjalisty. 

  IV

Dziecko powinno mieć całkowitą swobodę w reagowaniu na aktywność otoczenia, nie wolno go krępować. Jeśli do szóstego miesiąca życia dziecko jest mało ruchliwe i nie głuży, należy obie te czynności wywołać. Wraz z usprawnieniem ruchowym wyzwala się głużenie, a rozwój sprawności ruchowej w naturalny sposób przyczynia się do rozwoju mowy. 

    V

Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczep warg, dziąseł, podniebienia, zniekształcenia w układzie szczęk, uzębienia itp.), powinno się bezwzględnie pójść z nim do lekarza specjalisty: chirurga plastyka czy ortodonty. Wszelkie nieprawidłowości w tym zakresie mogą prowadzić do powstawania zaburzeń mowy. 

  VI

Jeśli dziecko jest leworęczne nie należy go zmuszać do posługiwania się prawą ręka. Między rozwojem sprawności ręki a rozwojem mowy istnieje istotny związek. U dzieci praworęcznych ośrodki mowy zlokalizowane są w lewej półkuli mózgowej, u leworęcznych – w prawej. Naruszenie naturalnego rozwoju sprawności ruchowej może doprowadzić do opóźnienia mowy oraz zaburzeń mowy, w szczególności do jąkania. 

  VII

Kiedy dziecko zaczyna coraz więcej mówić nie wolno tej skłonności tłumić np. obojętnością lub cierpką uwagą, bo wówczas dziecko zamyka się w sobie, staje się nieufne. Naturalna potrzeba mówienia prowadzi do podejmowania przez dziecko prób dostosowania się do wymowy otoczenia, co korzystnie wpływa na rozwój mowy. 

 VIII

Należy unikać używania w odniesieniu do dziecka tzw. „języka dziecięcego”, mowy pieszczotliwej, zdrobniałej, ponieważ utrudnia to przyswajanie prawidłowej wymowy. 

 IX

Należy obserwować czy rozwój mowy dziecka przebiega zgodnie z normą.

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko zwykle jeszcze nie mówi, ale dużo rozumie. Do komunikowania się wykorzystuje gesty i melodię. Jeśli jednak porozumiewanie się melodią przedłuża się trzeba niezwłocznie udać się do logopedy. 

  X

Od momentu zdobycia przez dziecko umiejętności mówienia zdaniami nie wolno bezustannie przeszkadzać mu przez ciągłe poprawianie i zmuszanie do poprawnego powtarzania, gdyż dziecko nabawi się kompleksu niższej wartości, straci zaufanie do otoczenia, przestanie mówić. Nie oznacza to, że należy  powtarzać niepoprawną wymowę dziecka. Wyrazy wypowiadane nieprawidłowo należy zawsze przy dziecku powtarzać w formie właściwej.

  XI

W okresie swoistej mowy dziecięcej, tj. od 3 do 7 roku życia, naturalna skłonność do mówienia przybiera nową postać – dziecko zwraca się do rodziców, rówieśników relacjonując swoje doświadczenia, jak również zadaje mnóstwo pytań. Nie wolno lekceważyć tych faktów i należy je potraktować z cierpliwością, jako ćwiczenia językowe. gdyż pomaga to dziecku w umiejętności wyrażania swych myśli i uczuć i pobudza rozwój mowy. 

 XII

Jeśli mimo wszystko nie udało się zapobiec powstaniu zaburzeń mowy, nie wolno dziecka z nimi zostawić. Należy jak najszybciej podjąć współpracę z logopedą.